Szczyrkowa Lawina :) |
[9] |
| Solny Downhill 2008 - Relacja GÓRNIKA |
Solny Downhill 2008 Relacja Górnika
Jak wiecie w dniach 4-6 kwietnia odby³y siê niecodzienne, nietuzinkowe, oryginalne, jedyne w swoim rodzaju downhillowe zawody pod ziemi±. Miejscem zmagañ zawodników by³a Kopalnia Soli w Bochni. Wszystko rozgrywane by³o… 250 m pod ziemi± !!!
Na zawody wyjechali¶my w sk³adzie: Górnik, Pit, Seba, Olu¶, Pawe³, Gumi¶.
Wyjazd o godzinie 13:30 spod PKiNu. Na miejsce dotarli¶my po ok. 7 godzinach. By³oby szybciej, gdyby nie ma³e problemy z Gumisiem i Paw³em, którzy wjechali swoj± 210 konn± Cors± Combo na autostradê, bez wcze¶niejszego tankowania, no by³a buba ;-), tak¿e nasza 2 pojazdowa kolumna rozdzieli³a siê i dojechali¶my nieco wcze¶niej od nich.
Po przyje¼dzie od razu zmontowali¶my nasze rumaki i udali¶my siê do Biura Zawodów w celu wykupienia ubezpieczenia oraz otrzymania oficjalnego numeru startowego, identyfikatora, oraz torby ze skarbami, w której by³a: ca³a masa ulotek, reklamuj±cych Bochniê i Kopalniê Soli, a tak¿e koszulka okoliczno¶ciowa, naklejka Extreme Chanel, Linijka (z jednej strony Solny Downhill, z drugiej widoczek z Bochni), torebki z bodaj¿e sol± bromowo-jodow± (bodaj¿e, bo da³em mamie :P i nie mam jak sprawdzic teraz).
Po chwili krótkie sprawdzenie stanu technicznego naszych rowerów i ju¿ byli¶my w d¼wigu osobowym (szybie), który w tempie b³yskawicznym zabra³ nas pojedynczo na dó³, na miejsce zmagañ zawodników .
Szybko dostali¶my przydzia³ wyrek… Nie wiem czemu Pit, Seba i Olek, nie chcieli mieæ swoich ³ó¿ek tylko ci±gnê³o ich do mojego ;) No, ale ja nie mia³em nic przeciwko ;)
Poszli¶my po piwko, zobaczyc trasê, która by³a zamkniêta, dla zawodników. Tak¿e wypili¶my pewn± ilo¶c alkoholu, by potem brac udzia³ w „Twoja stara session”. Krzykn±³em tylko g³o¶no: „Twoja stara spawa Duncony oczami” i zaraz wszyscy pod³apali. Efekt by³ zajebisty :D Tylu ludzi wymy¶la³o teksty o starych, by³o bardzo ¶miesznie. Oko³o 3 poszli¶my spac, by nastêpnego dnia wstac ok. 6 i pojsc pod prysznic i na ¶niadanko. I tutaj ciekawy obrazek. Kolejka po ¶niadanie d³uuuuga, a pod prysznic, zerowa…
Po ubogim posi³ku, poszli¶my siê przebrac, i wyruszyc na trening chodzony, do parku maszyn, czyli przejscie trasy od mety do startu. Tutaj by³o troszkê problemów, bo owy trening mierzony trwa³…ponad 5 h !!! Wchodzi³o 20 osób wg numerów, a potem zje¿d¿ali. Gdy zjecha³a owa dwudziestka, kolejna wyrusza³a na górê…
Teraz co¶ na temat trasy, o której wielu pisa³o teksty typu: xc, czy, ¿e mo¿na j± pokonac z powrotem z mety na start ;). Wiadomo nie jest to prawdziwy zjazd. Trasa wyj±tkowo kondycyjna. Du¿o krêcenia, ma³o hamowania, d³ugi, wyczerpuj±cy odcinek, pod górkê. Urozmaicona ró¿nym przeszkodami, typu belki, bandy, wallride, falki, d³uuugie, w±skie, strome schody, ma³y uskok, oraz hopa na przed sam± met±.Najtrudniejsza czê¶c trasy to 140 metrowa pochylnia. Strome i w±skie schody, na których przy wiêkszych prêdko¶ciach ucieka³ ty³... Jak to wszystko wygl±da³o to mo¿ecie sobie zobaczyc tutaj:
| | Bardzo mi siê podoba³o, ¿e u wszystkich z naszej ekipy by³o widac progress. Ka¿dy przejazd (w ca³ych zawodach by³y 3-trening i dwa mierzone przejazdy), by³ lepszy od poprzedniego.
Straszne ci¶nienie mia³ Seba, któremu bardzo spodoba³o siê startowanie w zawodach. Podobnie Pit i Pawe³, którzy ju¿ zapowiedzieli wyjazd do My¶lenic na zbli¿aj±cy siê Contest.
Po po³udniu rozpoczê³a siê w³a¶ciwa czê¶c. Du¿y stres zjada³ nas wszystkich. Olu¶, musia³ siê odprê¿yæ na wyrku przy muzyce, bo na treningu uzyska³ najlepszy wynik, w¶ród hobbystów i wiedzia³, ¿e pud³o jest w jego zasiêgu, mimo, ¿e przed zawodami nie stawia³ siebie w gronie faworytów. Jedynie lepszy czas mia³ Remek Oleszkiewicz z teamu Dartmoora.
Wszyscy mieli¶my lepsze czasy ni¿ po treningu, ale to normalne, w koñcu ju¿ znali¶my trasê.
Ju¿ pierwszego dnia, ka¿dy z nas by³ szczê¶liwy, i nikt nie narzeka³ na to, ¿e siê tutaj znale¼li¶my. ¯a³owali¶my, ¿e Was nie by³o, bo wiele stracili¶cie!
Po przejazdach poszli¶my na obiadek, który w porównaniu do ¶niadania by³ mistrzowski!
Pó¼niej by³o zamulano drobne, pogadali¶my sobie trochê z Gonzem, Aramem, który podczas treningu zglebi³ i niestety uszkodzi³ sobie nadgarstek, co wyeliminowa³o go z rywalizacji.
Nie chcieli¶my w niedzielê startowac na kacu, st±d jedno piwko na dobranoc. W niedzielê o godzinie 6 pobudka przez pana Rzecznika Prasowego, ¶niadanko i ubranie siê. Stresik coraz wiêkszy. Wszystkim zale¿a³o na wyniku, nie chcieli¶my, ¿eby Stolica siê za nas wstydzi³a ;) i chyba siê nie wstydzi!
Ka¿dy poprawi³ swój czas z pierwszego przejazdu. Najbardziej poprawi³ siê Pawe³. A¿ o 17 sekund, jednak w pierwszym przeje¼dzie dwukrotnie spad³ mu ³añcuch… Pó¼niej nast±pi³o d³ugie ewakuowanie siê z kopalni i powrót do Wawy!
Zawody zakoñczyli¶my na nastêpuj±cych miejscach:
Olek: 2 (1:54.60
Górnik: 15 (2:09.85)
Pit: 20 (2:12.46)
Pawe³: 29 (2:16.01)
Seba: 39 (2:17.15)
Reasumuj±c: Zawody by³y ¶wietne! Jestem mega przeszczê¶liwy, ¿e mog³em w nich wystartowac. ¯e mog³em siê tam znale¼æ, z fajnymi kolegami. ¯e mog³em napic siê piwka 250 m pod ziemi±. ¯e mog³em tam je¼dzic na rowerze. ¯e przeszli¶my do historii ;)¯e bra³em udzia³ w pierwszych zawodach tego typu w Polsce, a trzecich na ¶wiecie.¯e poza jazd± by³± ¶wietna atmosfera, a ekipa Cyklozy ¶wietnie siê bawi³a i dopingowa³a pozosta³ych zawodników, co podoba³o siê innym. ¯e wed³ug zawodników impreza by³a super, a organizatorzy oraz sponsorzy równie¿ uwa¿aj± j± za udan±. ¯e Olu¶ stan±³ na podium i z Wawy wyje¿d¿a³ jako hobbysta, a wraca³ jako PROs. ¯e Twoja stara spawa Duncona oczami.
Dziêkujê: Pitowi, Sebie, Paw³owi, Olkowi, Gumisiowi (który nas dopingowa³), za wspólny wyjazd i ¿yczê sobie i Wam kolejnych tak udanych.
Amen i Ave na przetrwanie
PS: W 2006 roku przegl±da³em w Bike Action wyniki Szczyrkowego Contestu. Bodaj¿e 3 miejsce zajê³a wówczasKasia Górnicka… . Zastanawia³em siê czy kiedy¶ poznam swoj± „siostrê” i tak siê sta³o, ¿e Kasia startowa³a w Bochni! Tak¿e team „Górników”, walczy³ pod ziemi±!!!
Tak¿e razem z Kasi± poszukujemy sponsorów do nowego teamu na krajowej scenie DH:
Górniccy DH Racing Team!
| | | Pierwsze fotki mordki :) Link1 Link2 Link3 Link4 Link5 Link6 Link7 Link8
Link9
Link10
Pierwszy filmik
Film na którym jedzie Seba, Górnik, Pit
Ostateczne wyniki:
Tutaj
Dziêki za uwagê ;-)
Górnik |
|
|
 |
dnia 08-04-2008 00:38
³adnie  |
 |
dnia 08-04-2008 13:45
Zajefajniasta impreza musia³a bych  
relacja fajniasta i extra¶no napisana |
 |
dnia 08-04-2008 14:16
naprawdê z³apa³em bakcyla na ¶ciganie siê z w³asnymi s³abo¶ciami 
trudno doj¶æ do siebie po tym wyje¼dzie... i bynajmniej nie jest to kwestia kaca
najtrudniejsze dla mnie by³o pokonanie niewyspania bo zarówno 1 jak i 2 nocy spa³em k 3h (pierwsza noc to popijawa a 2ga to emocje).
na 2gim liczonym przeje¼dzie mia³em plan poprawiæ wynik o 5s ale poprawi³em tylko o 1,5s... wiem teraz ¿e przerzutek musi dzia³aæ i nie mo¿na je¼dziæ ca³e ¿ycie na jednym prze³o¿eniu...
no i kondycja! tego zabrak³o do lepszego wyniku... |
 |
dnia 08-04-2008 16:18
nice  |
 |
dnia 08-04-2008 17:22
Po 1. Chcia³bym siê przywitaæ, a wiêc Witam szanownych u¿ytkowników! 
Po2. Fajna relacja. Wcze¶niej my¶la³em, ¿e w kopalni to tylko odbywa³y siê zawody, a tam pe³ny serwis ³±cznie z hotelem  |
|
|
Zaloguj siê, ¿eby móc dodawaæ komentarze.
|
|
Dodawanie ocen dostêpne tylko dla zalogowanych U¿ytkowników.
Proszê siê zalogowaæ lub zarejestrowaæ, ¿eby móc dodawaæ oceny.
Brak ocen.
|
|
Nie masz jeszcze konta?Rejestruj±c siê uzyskasz dostêp do FORUM, Shoutboxa, dodawania komentarzy i wielu innych funkcji. Rejestracja to chwila moment. Kilknij TUTAJ ¿eby siê zarejestrowaæ.
Zapomniane has³o? Wy¶lemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
|